Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Wierszyki
..There was here 6507 fans CiArA..
..Book is hosted..
..Add..
..See..
..Me..

Dodaj do Ulubionych
..Archive..
2007
Marzec
..About Me..
imie:Dominika
nazwisko:Ł.......
mieszkam:zapomniałam
ulubiona zabawa: berek i chowanego.
talent: komputery
symbol: myszka
ile lat:10
nie lubie:przezywania
lubie:Weronike, Klaudie, Wiktorie, Asie
ulubiona bajka: Kim posseble, witch, winx
Ulubiony zespuł: The puscytals dolls
Nie lubie:blog27, tokio hotel, us5
ulubione blogi: asi,viki, dusi, werki, bloom-natali
Ulubiona potrawa: zupka hinska
Ulubiony film: Piraci z karaibów, władca pierścienia i m jak miłosc.
Chcerz sie jeswzcze o cos zapytac to napisz w komciu!!!
..Favorite..
..Links..
Gry
ochron edA
counder-strikE
lilo i sich
mario
kim kolwiek na zakupach
gwiezdny statek
pobij nauczyciela
hopper2
barbie
tarzan
jnx
jinx2
barbie hause
juping po klawiaturze
pomóż chomiką skoczyc wysoko
Pomóż czerwonej wiewiórce utrzymać się jak najdłużej w powietrzu odbijając ją od innych wiewiórek.
Zbierz wszystkie niebieskie pola uważając żeby nie dotknąć czerwonych
..Lay Made By..
•Wierszyki•
Czesc dzis moje obieanki wierszyki. I jak ale najpierw te dollsiki które obiecałam. Mam nadzieje że wam się spodobają oto:
Sorry cos mi sie stało z kompem i nie moge wkleic obrazków. Ale wierszyki dam:
Nikogo tak nie kochalam
Choć mogłam nie raz
Nikomu serca nie dałam
Choć miałam wiele szans
O jednym tylko mysle
Ty jestes własnie nim
O tobie tylko marzę
Choć widzę cię przez łzy
I kiedy cie zobaczę
Serce zaczyna mi mocniej bić
Bo ciebie tylko kocham
I z tobą pragnę życ
Ktoś cię kocha, nie powiem ci kto
I myśli o tobie nie powiem ci co
I w myślach całuje nie powiem ci jak
I tęskni bo czuje że kogoś mu brak
Lecz serce ci powie ,ze ten kto cię kocha
To właśnie ja
Dam ci kwiatek
Małą różę czerwoną
Możesz ją złamać
Tak jak złamałeś mi serce
Lecz serce było bezradne
A różą poranisz swe ręce
Ile jest piasku w morzu
Ile jest gwiazd na niebie
Tyle dni w nocy będę kochać ciebie
Kiedy stoisz na przystanku
Nigdy nie myśl o kochanku
Bo kochanek cię zawiedzie
A autobus ci odjedzie
Może kiedyś zapomnisz
Może ci będzie smutno
Wtedy powiesz "wróć do mnie "
Lecz bedzie już za póżno
Przeżyłam wiele wiosen
Ciepłych i zimnych dni
Lecz nie kochałam nikogo
Az zjawiłeś sie ty
Siedzę wieczorem i myslę o tobie
Gwiazdy juz gasna na niebie
Usnąć nie moge i życ mi jets trudno
Bo czym jest zycie bez ciebie
Jeśli lecieć to do słońca
Jeśli tesknić to bez końca
Jesli całowac to serdecznie
Jeśli kochać to już wiecznie
Kochać bez wzajemności to cos okropnego
Może ja jestem inna
Może inny jest twoj świat
Lecz powiem szczerze
Ze mi bardzo ciebie brak
Złocista gwiazda swieci na niebie
Maluje oczy na ciemnym tle
Me serce tak bardzo teskni do ciebie
I cicho prosi "kochaj mnie"
Kiedy serce odczuwa w głębi wielki ból
Kiedy serce powiada choć ze mną tu
Każdy wie to piękna i czysta miłośc,to serce co mocno bije
To serce powiada nie zapomnij o mnie o naszej miłości ,ktora zawsze trwa.
Nie dlatego ,ze cie lubię
Nie dlatego ze cię znam
Lecz dlatego ze cie kocham
To ci swoje zdjęcie dam
Zawsze będziemy wspólnie szli
Słonecznym szlakiem naszych dni
To nie jest wcale marzenie
To jest realne jak my
Gdy twoje srece moje nie kochało
To by nic do ciebie dzis nie napisało
Lecz moje serce tak twoje miluje
Ze ręka pisze co ono dyktuje
Kocham twoje ładne oczy
Kocham kolor twoich warkoczy
Kocham twoją raczke białą
Ciebie miła kocham całą
Nie ten kto z toba tanczy
Nie ten kto z tobą sie śmieje
Leczten kto z tobą płacze
Jest twoim rzyjacielem
Patrzyłam na ciebie ty na mnie nie
Pisalam ci wiersze
Ty do mnie nie
Wyznałam ci miłośc
Ty na to żartujesz
Miłośc przeszła a ty teraz żalujesz
Piękne są w zyciu chwile
Piękny jest każdy dzień
Ale najpiękniejsze było to
Że ty i ja przyjażniliśmy sie
Od serca
Że cię kocham -to fakt
Że na zawsze - no tak
Że od dawna - to wiesz
Że najmocniej -to też
Kiedy widzisz krzyż na drodze
I gdy smutno bedzie ci
Nigdy nie mow "już nie mogę"
Tylko "jezu pomóż mi"
Wszystko w świecie przmija powoli
I sen się kończy i trudne marzenia
Jest coś co nie przemija sa to własnei wspomnienia
Nie myśle ,że życie jest usłane różami
Ze szczescie samo przychodzi
Lecz róze rosna miedzy ciernaimi
A szczęście w e łzach sie rodzi
On patrzy lecz nie ma mnie
On smial sie lecz nie do mnie
On tanczyl lecz nie ze mna
Ale ja wierze ja wierze mocno
Że kiedys pokocha
I pusci do mnie oczko
Lubie i szanuję
Twe serce miłuję
Więc dam ci zdjęcie
Na ktorym całuje
Milosc to rzecz wspaniala
A tęsknotę ma niebywala
Chcę żebyś sie o tym dowiedzial
Lecz nikomu nie powiedział
Szkola-ocean wielki
Klasy-lód nieznany
Ławki-fale morskie
A w ławkach bałwany
Wiem co to smutek
Wiem co to łzy
Wiem,ze najważniejszym
W moim życiu jesteś ty
Jestem figlarką
Nad figlarkami
Wiec sie wpisuję
Do góry nogami
Wakacyjnej milosci
Nigdy sie nie zapomina
Zawsze ja wspominam
Taka jaką była
Nie istnieja dwa swiaty
Nie mozna kupic życia na raty
Nie ma uczciwości
Bez wzajemności,życzliwości
Nie ma wielkiej radości
Bez dobrych przyjemności
Nie ma istnienia
Bez myslenia
I nie ma miłości
Bez przyszłości
Skradleś mi usta
Skradłeś mi serce
I powiedz czego chcesz więcej
Cha!cha! cha!
.....chłopaka ma !
Moje imię -kocham Cię!
A nazwisko domyśl się
Nie odchylaj tej karteczki
Bo opadna ci majteczki
Imie i nazwisko
Zwiało na lotnisko!
Wiem że masz serce gorące
Wiem,żw masz chłopców tysiące
A ja ci radzę od serca swego
Kochaj szczerze
Ale tylko jednego
Kwiat kwitnie przez wiele lat
Przyjażń kwitnie przez kilka dni
A miłość kwitnie przez kilka chwil
Ktoś coś napisał
Ludzie to zauważyli
Ktoś kogoś pokochał
Ludzie to zniszczyli
Dla ciebie jestem ja
A dla mnie ty
A caly świat w slowie My
Nie zmuszaj serca do kochania
O ono wie kogo chce
Choć usta zmusisz do calowania
Serce powie nie
Kochaj swej mlodości czas
Bo milość kwitnie tylko raz
Potem sie w sen obraca
I juz nigdy nie powraca
Ile jabłek jest w koszyku
Tyle szóstek miej w dzienniku!!
Na dole jabłka,
Na górze wiśnie
Niech nasza przyjażń
Nigdy nie pryśnie!!!
Nie jestem królem
Nie siedzę na tronie
Więc sie wpisuje
Na ostatniej stronie
Ile przyjaciól i krewnych mamy
Wszystkich serdecznie zapraszamy
Żeby nei bylo nikogo bark
Kiedy będziemy mówić "Tak"
Gdy będziesz daleko ode mnie
I przyjdzie wieczorna godzina
Spytaj sie serca ono ci odpowie
Kto cię tak mile wspomina
Wspomnij te nasz figle i zabawy
I koleżankę ze szkolnej ławy
I tych co na nas krzyczeli wiecznie
-"Żle!siadaj ośle!niedostateczna"
Gdy chcesz płynąć łodzią
Trzymaj mocno żagle
Gdy chcesz mieć dziewczynę
Mów jej zawsze prawdę !
Los nas pędzi w rózne strony
Jak wicher w morskie fale
Lecz ty o mnie
Ja o tobie
Pamietajmy stale
Mówisz,że miłość to zła
Mówisz ,że miłośc jest trudna
Ale,gdy pokochasz szcerze
Powiesz,że miłośc jest cudna
Życie jest pięknym krajobrazem
Choć wiele sie w zyciu zmienia
Dziś jestesmy razem
Jutro zostaną wspomnienia
Najgorsze jest to co się straci
Na łące skaczą zające
Na prześcieradle pchły
W sercu tatusia skacze mamusia
A w moim skaczesz Ty
Gdy głos gitary słyszę
To serce moje gra
Nie myśl długo kto cię kocha
Bo to zawsze będę ja
I tak sie jakoś stało
Że bez tak pachniał-jak bez
I słowo"pachnieć"pachniało
I łzy były pełne łez
Cichy ogień w piecu płonie
Mrożny wiatr za oknem dmie
Weż to zdjęcie w swoje dłonie
I przypomnij sobie mnie!
Z soboty na niedziele
Tak mi sie przysniło
Że moje serce blisko twojego było
Gdy sie obudziłam
Moj Boże kochany
Zamiast blisko Ciebie
Byłam blisko sciany
Każdy twoj dotyk
Działa jak narkotyk
Kiedy jesteś blisko
Płonie we mnie wszystko
Gdy patrzę na ciebie
Słodko mi jak w nievbie
Gdy piewrsza gwiazdke ujrzysz na niebie
Przypomnij,że kocham Ciebie
A kiedy ona w oczko cię błyśnie
Niech cię mocno ode mnie uściśnie
Kiedy umrę ,kiedy zginę
Kiedy już nie będzie mnie
Niech ten list przypomni ci
Że byl ktoś kto kochał cię
Strzela piorun w sosny
Strzela piorun w dęby
Jak cię chlopak zdradzi
Strzel mu prosto w zęby
Dla ciebie dnie i noce
W mym sercu wciąż siedziałeś
Choć ciągle była ta
Inna dziewczyna z tobą była
Serce złamała i porzuciła
Usta twoje :ocean różowy
Spojrzenie:fala wzburzona
A twoje szerokie ramiona :
Pas ratunkowy
Gdybyś był blisko
Dałabym ci
Tą pierwszą poziomkę
Mówiłabym
Weż najmilszy
To jest kropla słońca
Ty jesteś daleko
A poziomka ma kształt łzy
Czemu zdradziłeś?
No czemu?
Dlaczego z nią ?
Dlaczego?
Czemu twe ręce ją obejmują ?
Czy nie wiesz co moje usta czują?
Nie masz pojęcia jak ranisz me serce
Widzę cię tylko przez minutę
Jeśli mnie nie chcesz
Walnę cię butem!!!!
Masz moją głowę
I serca połowę
Resztę ci dam
Jak będziemy
Sam na sam
Kto kocha sercem
Ten cierpi duszą
Tam gdzie jest miłość
Cierpienia być muszą
Kiedy pójdziesz w świat daleki
Poprzez morza,góry ,rzeki,
Wspomnij czasem choć przez chwilkę
Dni,które spędziliśmy mile
Każdy lubi małe misie
I ty lubisz też
A ja ciebie bardzo lubię
I ty o tym dobrze wiesz
Może kocham ,może nie
Lecz napewno lubie cię
Nie patrz na gwiazdy,które migają
Tylko spójrz w oczy które cię kochają
Miłośc i karate to dwie sprzeczności
Miłośc łamie serca
A karate kości
Gdy śnieg będzie czarny
A wrona czerwona
Nasza przyjażń będzie skończona
Róża jest piękna
Lecz kłując zadaje rany
Tak cierpi człowiek gdy kocha
Lecz nie jest kochany
Gdy w ciemnym pokoju
A w oku zabłyśnie ci łza
To nie myśl że jesteś sama
Bo z tobą będę ja
Wróci wiosna ,wróci lato
Zakwitną pąki róż
Ale dni spędzone z tobą
Nie powrócą nigdy już
Jedna jest miłość
Która zostawia ślad
To miłość ze szkolnych lat
Nie pytaj dlaczego w oczach mam łzy
Nie pytaj dlaczeo placzę
Bo może za kilka dni
Na zawsze cię utracę
Kiedy patrzę w twoje oczy
Serce mi drży!
Kiedy słyszę twoje imię
Spływaja mi łzy
Wszystko można zapomnieć
Smutek,rozpacz ,łzy
Ale nie można zapomniec
Takiego chłopaka jak ty
Upływa smieszne życie
Jak ptak płynie czas
Za rok za tydzież,za chwilę
Razem nie będzie nas
I młode lata nasze
Upłyną prędko w dal
A w sercu pozostanie
Tęsknota,smutek ,żal
Miłość to piekne uczucie
I tak potrzebne jak dziura w bucie
Bo gdyby dziury w bucie nie było
Którędy by się nogę do buta wsadziło?
Wszystko powróci w dawnej sile
Barwnych przeznaczeń drogą
Tylko straconej miłości chwile
Nigdy powrócić nie mogą
Miłośc jest piękna
Piękniejsza od słońca
Lecz tylko wtedy
Gdy wytrwa do końca
Każdy kwiatek barwę traci
Każdy sie zmienia
Jeden tylko pozostaje
Jest to kwiat wspomnienia
Zapomnę o niedzieli
Zapomnę o tym co boli
Zapomnę nawet o sobie
Ale nigdy nie zapomnę o Tobie
Jeśli zdziwiona jest twoja minka
Z jakiej okazji ten list wysłany
Przypomnij sobie że walentynka
To jest "światowy dzien zakochanych"
Piszę bo prosisz
Lecz powiem szczerze
Że miłośc jest w sercu
A nie na papierze
Może nie wiesz jak tęsknię
Może nie wiesz jak szlocham
Kiedy wreszcie zrozumiesz
Że naprawde Cię kocham !!!
Nie patrz na gwiazdy
One nic nie wiedzą
Lecz wspomnij chwile spędzone razem
One ci wszystko powiedzą
Ta pamiątka może zginąć
Zatrzeć miejsca ,ślad
Lecz gorąca w sercu przyjażń
Nie opuści nigdy nas
Wczoraj szceście było blisko
Wczoraj śmiał sie cały świat
Dzisiaj raptem przeszło wszystko
Całe szczęście rozwiał wiatr
Nie warto tęsknić i płakać
Nie warto marzyć i śnić
Lecz warto szczerze kochać
I dla miłości żyć
Choć oddalę się od ciebie
Na tysiące mil
Kocham cie i kochać będę
Przez tysiące życia chwil
Pierwsza miłośc to marzenie
To poezja młodych lat
Pierwsza miłośc to wspomnienie
To zerwany w sercu kwiat
Powiedział raz niemowa głuchemu
Że szczerbaty wygryzł włosy łysemu :)
Ktoś kiedyś powiedział
Że kocha się tylko raz
Być może nie wiedział
Że miłość to czas
Precz z moich oczu!..posłucham od razu
Precz z mego serca!...i serce posłucha
Precz z mej pamięci !!..nie tego
Rozkazu moja i twoja pamięć nie posłucha
Spotkałam cię
Kiedy odwróciłam się w drodze
Bowiem przez całe życie
Krok w krok szedłeś za mną
Sen chodzi bezszelestnie
Wokół łóżka
Czeka aż zamknę oczy
By powiedzieć mi o tobie
Dwoje ludzi-ona i on
Jakieś uczucie -przyjażń
Coś zbędnego -słowa
Inni ludzie-brak
Połączenie -ręce
Najczulszy punkt-serce
Powstaje równanie jakby nie było
Przyjażń+serce =miłość
Dookoła miłość,miłośc gorąca
Otacza wszystkich bez końca
Bez dna ,bez wszystkiego
Co jest złe,co jest w nas
Bo miłość to złość
Bo miłość to łzy
Bo miłośc to ty
Kochaj,kochaj,poki czas
Póki serce bije
Bo na świecie każdy z nas
Dla miłości zyje
Miłość cudowny kwiat
Miłość-osusza łzy
Miłość-upiększa świat
Miłości życzę ci!!
Miłośc i kartofel
Niczym dwa braciszki
Miłość skręca serce
A kartofel kiszki
Miłośc jest piękna
Nawet przyjemna
Lecz tylko wtedy
Gdy jest wzajemna
Miłość -gałązka topoli
Zerwiesz bardzo boli
Lecz serce bez miłości
Bez żadnej jest wartości
Jeśli lezysz to wygodnie
Jeśli marzysz to swobodnie
Gdy się hustasz to wysoko
A gdy kochasz to głęboko
Jedyne uczucie co zostawia ślad
To miłość ze szczenięcych lat
Wiem ze popełniłam błąd
Mówiąc ci co czuje
Ale chce abyś wiedział
Iż tego nie żałuję
Teraz wszystko sie zmieniło
Bo znasz moje uczucia
Możesz wierzyć w moją miłość
I w to,że cię nie porzucę
Być może życie nas rozłączy
Jak liście z drzewa wiatr
Lecz nigdy nikt nie przerwie
Przeżytych wspólnie lat
Dlaczego o tobie myślę ?
Dlaczego o tobie śnię ?
Przecież jesteś tacy jak inni
A ja tak bardzo kocham cię
Życie jest zmienne
Jak morska fala
Co ludzi zbliża
I znów oddala
Może niedługo
Brzeg jego rwący
Nasze serca w jedno połączy
Kochaj róże kochaj bratki
Lecz najbardziej serce matki
"kochanemu wariatowi"
Kto sie lubi ten sie czubi
Jak ja z moim bratem
Jest wesołym opiekuńczym
Kochanym wariatem
Jesteś mym słońcem
Mą gwiazdą na niebie
Żyję tylko dla ciebie
Szukam cię -gdy cię widzę
Udaję że cię nie widzę
Kocham Cię -a gdy cię pspotkam
Udaję -że cię nie kocham
Zginę przez ciebie -nim zginę
Krzyknę że zginę przypadkiem
Chcę iśc razem z tobą o zmroku
Kiedy gwiazdy są już na niebie
Chcę wyczytać miłość z twoich oczu
I kochać tylko ciebie !
Jesteś tak piękny,jak wiosną świat
Jesteś pachnący ,jak rózy kwiat
Jesteś upojny jak gwiazdy nocą
Jesteś,nie dla mnie więc po co?
Roślina bez słońca
Słabieje i marnieje
Z człowiekiem bez miłości
To samo się dzieje
Ja tu, a ty tam
Ja cię w sercu zawsze mam
Jedno serce tylko wie
Jak ja bardzo kocham cię
Jeśli kogoś zrozumiesz
A on zrozumie cię
To wspólnym mianownikiem
Jest słowo:"kocham Cię "
Ciągle myslę,ciągle marzę
I przeżywam różne sny
Raczej prędzę oszaleję
Niż zapomnę tamte dni
Moje serce jest twarde
Jak materiał skały
Lecz ty wyryłeś
Na nim swoje inicjały
Za tą górą,za tą rzeczką
Rośnie szpinak z cebuleczką
Gdy ten szpinak wykiełkuje
Chłopak ciebie pocałuje
Jestes jabłuszkiem w mojej kieszeni
Jesteś listeczkiem wśród zieleni
Jesteś iskierką w popielniku
Chcę cię poznać mój chłopczyku
Lilia-mówi kochaj
Róża -pyta kogo
Fiołek-odpowiada"najlepiej nikogo"
Jak kwitnie kwiat konwalii
Tak kwitnie serce me
I chodż jesteś daleko
Ja zawsze kocham Cię!!
Ja cię misiu kocham
Ty mnie kochasz też
Kwiat bez woddy więdnie
Ja bez ciebie też
Chcę żyć,żyć będę
Chcę kochać ,kochać będę
Chcę śmiać się ,śmiać będę
Chcę ciebie,ciebie zdobede
Jeśli kogoś kochasz
Nie ukrywaj tego
Bo ukrywanie miłości
To coś bardzo złego
Spacerujemy na krawędż samotności
Po jednej stronie ja ,po drugiej ty
Pomiędzy nami przepaść tak wielka
Że spacerując razem spacerujemy samotnie
Miłośc jest wszędzie teraz to wiem
W ulicznym pyle,w porannej mgle
W bzyczeniu much,w promieniach słońca
W mym sercu nie ma jej końca
Kocham twoje imię
Ślady twoich stóp
Nie chcę mieć innego
Bo ciebie dał mi bóg
Choć za oknem ciągle plucha
Chociaż wiatr po polu dmucha
Nie przejmuj się tym wcale
Tylko wykreśl słowo"ale"
Bo teraz dobrze wiesz
Czego tak naprawdę chcesz
Kocham cię jak powietrze
Jak dziury w starym swetrze
Jak drzewa na polanie
Po prostu kocham Cię -kochanie
Mogę ci ofiarować księżyc,gwiazdy na niebie
Więc spójrz w moją stronę
Bo inaczej polecę do gwiazd bez ciebie
Módl sie i pracuj-to święte słowo
W nich całe szczęście człowiek swe chowa
Bo kto pracuje,dorobi sie chleba
A kto się modli pójdzie do nieba
Śmiało dziewczynko idż życia drogą
Trudów i pracy nie lękaj się
One ci w życiu wiele pomogą
I zachartują serduszko twe
Pół jabłuszka,pół cytrynki
Słodki buziak dla dziewczynki
Gdy ją chłopaka pocałuje
Tysiąc lat sie oblizuje
Pamietasz te stare lata
Jak siedziałeś na nocniku
I wołałaś:"tata"
Nie patrz na kwiat,
Lecz na owoc rośliny
Chcesz poznać człowieka
Patrz na jego czyny
Tam daleko w morskiej fali
Tam gdzie mgła leciutko drży
Tam się jedna gwiazdka pali
A tą gwiazdką jesteś ty
Na jabloni wiszą jabłka
W serduszku wisi babka
W serduszku chycla wiszą psy
A w mym sercu wisisz ty
W górach płynie strumień
Z oczu twoich łzy
Ktoś cię bardzo kocha
A ten ktoś to ja
Miłość ma tylko kilka lat
I krótkie majtki w kratkę
Na ustach uśmiech
We włosach wiatr
A w buzi czekoladkę
Kochaj chłopców,ale ładnych,ale czarnych
Bo blondyni bałamucą
Pokochają i porzucą
Maleńka gwiazdka płynie po niebie
Maluje odcień na bialym tle
A moje serce tęskni do ciebie
I czule szepce "ja kocham Cię"
Miłość jest jak wielki rów
Więc jak w niego wpadniesz
Wyłaż i kochaj znów
Miłość -morska głębina
Miłość-burza i deszcz
Miłość-to chłopak i dziewczyna
Więc kochaj jesli chcesz .
Miłośc to ból i kajdany
Miłości nie spotkasz wszędzie
Miłość to troska i rany
A jednak miłośc to szczęście
Najpiękniejsza na świecie
Jest miłośc matki do dziecka
Ona cię nigdy nie zawiedzie
Kochaj matkę ,bo masz jedną
Czy bogatą czy też biedną
Bo gdy matka zejdzie ze świata
Nie zastapi ci jej tata
Żegnaj miły i nie myśl o mnie żle
Sam wiesz jak było
Wiesz ,że kocham Cię
Być może żle zrobiłam
Być może łatwo uwierzyłam Ci
Bedę myślała
Że była taka chwila
Na ktorś się czeka wiele lat
I może kiedys wspomnienia bedą się snuć
I będzie ci żal, że nie powiedziałeś
"wróć"
Za moje serce złamane
Za moją miłość wzgardzoną
Chcę ci ofiarowac "małą różę czerwoną"
Być może złamiesz ją
Tak jak złamałeś me serce
Lecz ono było bezradne
A różą poranissz swe ręce
Dziękuje ci za wszystko
Za dni spędzone z toba
Za pieszczot chwilę
Za oczu twych spojrzenia
-które tak kłują
Za wszystko ci dziękuję
Za miłość ogromną
Za szcęścia krótką chwilę
Dziękuje ci najszczerzej
Za to że kochałeś
-w co teraz nie wierzę
Nie wiem o co nam poszło
Nie wiem o jaką rzecz
Ja powiedziałam "zrywam"
Ty powiedziałeś "cześć"
Odeszłeś z uśmiechem na twarzy
Ja w oczach miałam łzy
Lecz nigdy nie przypuszczałam
Że zerwać mogę z tobą
Byłeś wszystkim czego chciałam
Bo to ciebie kochałam
Z tobą być chciałam
Niewiem co kocham bardziej
Ciebie czy tęsknotę za tobą
Czy pocałunki czy pragnienie pocałunków
Pewne zaspokojenia
Myślałam ze już nigdy nie bedę pisać wierszy
A teraz serce moje wezbrało miłościa jak rzeka
I wystąpiło z brzegów jak rzeka
I bystry potok porywa słowa
Unosi słowa
I wszystkie mówią o mojej miłości
O mojej tęsknocie
O pragnieniu moim odnawiającym sie jak księżyc
Gasnącym w słońcu twojego spojrzenia
Jeśli zechcesz odejść ode mnie
Nie zapomnij o uśiechu
Możesz zapomnieć kapelusza
Rękawiczek,notesu z ważnymi adresami
Cokolwiek wreszcie -po co musiałbyś wrócić
Wracają niespodzinaie zobaczysz mnie we łzach
I nie odejdziesz
Jeśi zechcesz pozostać
Nie zapomnij o uśmiechu
Wolno ci nie pamietać mojej daty urodzin
Ani miejsca naszego i pocałunku
Ani powodu naszej piewrszej sprzeczki
Jeśli jednak chcesz zostać
Nie czyń tego z westchnieniem
Ale z usmiechem
Zostań.
po co były ciche wyznania?
Po co była słodycz twych ust?
Jaki sens miały nasze spotkania
Skoro dziś zmieniłeś gust
Po co było zawracać mi głowę?
Po co było zabierać mi czas?
Trzeba było powiedzieć od razu
Że rozstania nadszedł juz czas
Dwa lata temu różę mi dałeś
Już zapomniałeś?
Wtedy miłosne listy pisałeś
Też zaomniałeś?
Te wszystkie dawne chwile odleciały
Jak motyle odleciały
Jak wiatr
Lecz nikt nie odbierze mi tych dwóch lat
I jak podobają się musze kończyc. Wiecie pakowanie się do szkoły jutro basen nie jade bo cos choruję

Nie nawidze chorowac ale tam
:::::::~~~~~~~~"""""""Koniec notki"""""""~~~~~::::::
milusia × 18/03/2007 16:13:28
[Powrót] × [Komentuj]